Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 18 maj 2026 13:56

Myślał, że uniknie odpowiedzialności i przed policjantami ukrył się w szafie.

Napisał
Myślał, że uniknie odpowiedzialności i przed policjantami ukrył się w szafie.
W miniony piątek policjanci z komisariatu w Oruni zatrzymali 26-latka, który dwa dni wcześniej nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Okazało się, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdem, ale to nie wszystko... Mężczyźnie grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W minioną środę (13.05.2026 r.) policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Łostowickiej zauważyli kierowcę BMW, który przejechał na czerwonym świetle. Policjanci dali kierowcy sygnały do zatrzymania, a ten zatrzymał pojazd na przystanku autobusowym.
 
Gdy policjanci podjeżdżali do kierowcy, mężczyzna wybiegł z auta i zaczął uciekać. Na miejsce interwencji skierowano śledczych, przewodnika z psem służbowym i wszystkie dostępne patrole. Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady, a pojazd, którym kierował mężczyzna, został odholowany. 

Wnikliwa praca operacyjna i zaangażowanie kryminalnych z Komisariatu Policji I w Gdańsku i komendy miejskiej doprowadziła funkcjonariuszy do mieszkania, w którym przebywał właściciel tego pojazdu i jego kolega, który użytkował ten pojazd i nie zatrzymał się do kontroli drogowej.
 
Mężczyźni zostali zatrzymani w miniony piątek. Gdy do mieszkania, w którym przebywali, zapukali funkcjonariusze, mimo wyraźnych poleceń nie otworzyli drzwi. Policjanci weszli do środka przez uchylone lekko drzwi balkonowe. W jednym z pomieszczeń zatrzymali zaskoczonego widokiem policjantów 48-letniego właściciela pojazdu. W trakcie przeprowadzania z nim czynności okazało się, że zamknięty w szafie siedzi jego 26-letni kolega, który kierował tym pojazdem.
 
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przeprowadzone zostały z nimi niezbędne czynności. 26-letni kierowca wyznał, że nie zatrzymał się do kontroli, bo wiedział, że nie posiada uprawnień, a pojazd, którym kierował, nie miał aktualnych badań technicznych i był pod wpływem alkoholu.
 
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara 5 lat więzienia. Za kierowanie po alkoholu grozi kara 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, utrata prawa jazdy i wysoka grzywna.
 
źródło:pomorska policja
 

Media