Podsumowanie projektu „Chodźmy razem po zdrowie” i nowe działania na rzecz seniorów w Gminie Sztutowo
W Gminnym Ośrodku Kultury SZOK odbyło się spotkanie podsumowujące realizację projektu „Chodźmy razem po zdrowie” – drugiej edycji cyklu zajęć aktywizujących ruchowo seniorów z Gminy Sztutowo. Projekt został dofinansowany ze środków Województwa Pomorskiego w ramach programu POMORSKIE RADY SENIORÓW 2025. Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze, przy poczęstunku, i zgromadziło uczestniczki zajęć realizowanych od lipca do grudnia br.
W wydarzeniu uczestniczył Wójt Gminy Sztutowo, Robert Zieliński, który wyraził podziw dla aktywności seniorów oraz ich zaangażowania w dbanie o zdrowie i kondycję fizyczną.
Choć projekt dobiegł końca, działania na rzecz seniorów będą kontynuowane. Uczestnicy zajęć pozostają aktywni, a organizatorzy prowadzą dalsze działania w celu pozyskania środków finansowych na kontynuację programu.
Nowe inicjatywy na rzecz seniorów
Wójt Gminy Sztutowo udostępnił Kołu Emerytów i Rencistów w Sztutowie pomieszczenie znajdujące się przy Bibliotece Publicznej. Będzie ono wykorzystywane do prowadzenia bieżących spraw organizacyjnych Koła. Klucze zostały już oficjalnie przekazane.
Ponadto seniorom (i nie tylko) udostępniono pomieszczenie, które do niedawna pełniło funkcję świetlicy wiejskiej. Wyposażono je m.in. w stół bilardowy oraz stół do tenisa stołowego. Przestrzeń ta ma służyć integracji mieszkańców, wzmacnianiu relacji oraz aktywnemu spędzaniu wolnego czasu.
źródło: Gmina Sztutowo
Nowa inwestycja drogowa w Gminie Stegna – rusza przebudowa ul. Słonecznej w Junoszynie
Nowa inwestycja drogowa w Gminie Stegna – rusza przebudowa ul. Słonecznej w Junoszynie
Gmina Stegna realizuje kolejne przedsięwzięcie, którego celem jest poprawa lokalnej infrastruktury oraz jakości życia mieszkańców. Wójt Gminy Stegna, Ewa Dąbska, podpisała umowę z firmą RMC Marek Rudziński z Nowego Dworu Gdańskiego na przebudowę i remont drogi gminnej – ulicy Słonecznej w Junoszynie.
Inwestycja obejmuje modernizację odcinka wewnętrznej drogi gminnej, która codziennie służy zarówno mieszkańcom, jak i licznie odwiedzającym miejscowość turystom. Poprawa stanu nawierzchni podniesie komfort jazdy oraz znacząco zwiększy bezpieczeństwo użytkowników.
Wartość podpisanej umowy wynosi 389 910,00 zł brutto. W ramach zadania przewidziano przebudowę i modernizację drogi, co pozwoli dostosować ją do współczesnych standardów oraz zapewnić jej większą trwałość.
Realizacja inwestycji stanowi kolejny przykład konsekwentnych działań samorządu na rzecz rozwoju infrastruktury drogowej. Gmina Stegna podkreśla, że modernizacja ulicy Słonecznej to ważny krok w kierunku poprawy warunków komunikacyjnych w Junoszynie i całym regionie.
źródło: Gmina Stegna
Stegna. Mikołajkowa magia na lodowisku!
Mikołajkowa magia na lodowisku!
W Stegnie czuć już pełnię świątecznego klimatu! Z okazji Mikołajek na lodowisku przygotowano dla odwiedzających wyjątkową niespodziankę.
Od dziś, pod choinką na lodowisku czekają prezenty dla pierwszych gości – aż do wyczerpania zapasów. Każdy, kto pojawi się na tafli, ma szansę sprawdzić, co zostawił Święty Mikołaj.
Start o 13:00!
Zabierzcie rodzinę, znajomych i dobry nastrój – świąteczna zabawa gwarantowana!
Na lodzie czeka świetna atmosfera, zimowa muzyka i mnóstwo radości.
Weekendowe godziny ślizgawek:
- 13:30–14:20
- 15:00–15:20
- 16:30–17:20
- 18:00–18:50
- 19:30–20:20
Ogromne podziękowania do Nadleśnictwa Elbląg za przepiękną choinkę, która dodaje temu miejscu wyjątkowego, magicznego charakteru.
Gmina Stegna zaprasza wszystkich do wspólnego świętowania i zimowej zabawy na lodowisku!
Do zobaczenia na tafli!
Krynica Morska. Zaproszenie mieszkańców na spotkanie bożonarodzeniowe
Zapraszamy mieszkańców Krynicy Morskiej na Spotkanie Bożonarodzeniowe
Świąteczny czas zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim okazja do wspólnego świętowania. Już 11 grudnia 2025 r. o godzinie 16:00 zapraszamy wszystkich mieszkańców Krynicy Morskiej na Spotkanie Bożonarodzeniowe, które odbędzie się w Szkole Podstawowej im. Janusza Korczaka w Krynicy Morskiej (sala gimnastyczna, wejście od strony boiska).
W programie przewidziano:
-
jasełka przygotowane przez uczniów,
-
kiermasz rękodzieła z wyjątkowymi, świątecznymi wyrobami,
-
poczęstunek, który pozwoli poczuć smak nadchodzących świąt.
To doskonała okazja, by spotkać się w ciepłej, rodzinnej atmosferze, spędzić czas z sąsiadami i lokalną społecznością oraz wspólnie rozpocząć świąteczne przygotowania.
Na wydarzenie zaprasza
Burmistrz Miasta i Gminy Krynicy Morskiej
Miejska Biblioteka Publiczna w Krynicy Morskiej
Sztutowo. Warsztaty tworzenia stroików świątecznych.
Krynica Morska. Świąteczne warsztaty w bibliotece miejskiej.
Zapraszamy dzieci na wyjątkowe Świąteczne Warsztaty, które odbędą się 11 i 12 grudnia o godz. 16:00!
Czeka na Was mnóstwo kreatywnej zabawy, świąteczne dekoracje, kolorowe materiały i magiczna atmosfera przygotowań do Bożego Narodzenia.
Liczba miejsc jest ograniczona — obowiązują zapisy!
Do zobaczenia podczas tworzenia świątecznych cudów!
Nowe przystanki w Przebrnie i Piaskach – wygodniej i bezpieczniej dla mieszkańców
Nowe przystanki w Przebrnie i Piaskach – wygodniej i bezpieczniej dla mieszkańców
Gmina Miasta Krynica Morska realizuje kolejną inwestycję poprawiającą komfort życia mieszkańców. W Przebrnie i Piaskach trwają prace związane z wymianą starych wiat przystankowych oraz modernizacją nawierzchni pod przystankami.
Nowe wiaty będą bardziej funkcjonalne, odporne na warunki atmosferyczne i dostosowane do potrzeb pasażerów. Równocześnie modernizacja podłoża poprawi bezpieczeństwo podczas wsiadania i wysiadania z autobusów, szczególnie w okresach jesienno-zimowych.
Inwestycja to kolejny krok w stronę usprawnienia komunikacji miejskiej oraz podniesienia standardu infrastruktury w gminie. Dbamy o to, aby transport publiczny był wygodny, bezpieczny i dostępny dla wszystkich mieszkańców.
Sądy wyraźnie przyspieszyły. Coraz sprawniej obsługują sprawy frankowiczów
Sądy okręgowe coraz szybciej rozstrzygają spory frankowe. W trzech pierwszych kwartałach br. załatwiono w nich ok. 69 tys. spraw. W analogicznym okresie 2024 roku wydano blisko 51,5 tys. rozstrzygnięć. Wzrost wynosi zatem 33,4% rdr. W niektórych sądach liczba zakończonych spraw wzrosła rdr. o ponad 300, a w innych – nawet o 2-3 tys.
Komentujący te dane eksperci wyjaśniają, że coraz sprawniejsze działanie sądów może wynikać z nabytego przez lata doświadczenia. Ponadto odchodzi się od powoływania biegłych i pomija się zeznania niektórych świadków, co pozwala na wydanie wyroku już nawet po pierwszej rozprawie. Nie bez znaczenia jest też popularność ugód oferowanych przez banki.
Z danych udostępnionych przez 47 sądów okręgowych wynika, że w trzech kwartałach br. załatwiono w nich ok. 69 tys. spraw frankowych. To o 33,4% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy udało się rozstrzygnąć ok. 51,5 tys. tego typu spraw. Wynik ten nie jest zaskoczeniem dla dr Wanesy Choptiany-Mańka z Uniwersytetu WSB Merito. Ekspertka zauważa, że od kilku lat obserwujemy wyraźny trend lawinowego przyrostu liczby pozwów dotyczących tzw. umów frankowych.
– Najsilniejszym bodźcem do dochodzenia swoich praw przed polskimi sądami pozostają korzystne dla kredytobiorców wyroki TSUE, które umocniły ukształtowaną już linię orzeczniczą, ułatwiły dochodzenie roszczeń oraz zwiększyły szanse na uzyskanie znaczących korzyści finansowych. Istotną rolę odgrywa także rosnąca świadomość prawna konsumentów, wzmacniana przez kampanie informacyjne w mediach, łatwy dostęp do wiedzy – wyjaśnia dr Choptiany-Mańka.
Z kolei adwokat Milena Mocarska z Kancelarii MBM Legal uważa, że coraz sprawniejsze rozpoznawanie przez sądy tego rodzaju spraw może wynikać z rosnącego doświadczenia sędziów w tej materii. Ponadto w sprawach frankowych odchodzi się od powoływania biegłych sądowych i pomija się zeznania przynajmniej niektórych świadków, co pozwala na wydanie wyroku już po pierwszej rozprawie. Nie bez znaczenia jest też popularność ugód sądowych.
– Kredytobiorcy coraz częściej decydują się na zawarcie ugody, ponieważ banki proponują atrakcyjne z puntu widzenia konsumenta warunki polubownego zakończenia sprawy. Zawarcie ugody pozasądowej skutkuje cofnięciem pozwu i umorzeniem postępowania przez sąd, co oznacza zakończenie sprawy. Jeśli zaś strony decydują się na zawarcie ugody sądowej, często sądy wyznaczają w tym celu posiedzenia w nieodległym terminie – uzupełnia adwokat Mocarska.
Z kolei dr Choptiany-Mańka ocenia, że przyspieszenie procedowania dla kredytobiorców oznacza szansę na szybsze i korzystne zakończenie sporu, a bankom umożliwia sprawniejsze porządkowanie portfela frankowego w ich strukturze finansowej. W teorii usprawnienie postępowania w sprawach frankowych powinno pozytywnie wpływać również na rozpatrywanie innych sporów cywilnych.
– Tempo rozpatrywania spraw frankowych w 2025 roku jest zdecydowanie najwyższe od początku prowadzenia statystyk przez Ministerstwo Sprawiedliwości w tym zakresie. Dalsze przyspieszenie jest oczywiście możliwe, ale będzie zależało od stopnia przeciążenia sądów oraz napływu nowych pozwów. W polskich sądach wciąż występuje znaczne przeciążenie administracyjne, które wpływa nie tylko na spory frankowe, lecz na cały system postępowań cywilnych – dodaje ekspertka z WSB Merito.
Jak komentuje prawnik dr Jan Szuszkiewicz, mamy do czynienia z dużo szybszym zakończeniem spraw frankowych, ale nie dlatego, iż sądy zaczęły działać sprawniej, tylko z powodu zmiany podejścia banków. Proponują one ugody na bardzo wczesnych etapach sporu. Warunki są na tyle korzystne dla frankowiczów, że po niewielkich negocjacjach coraz częściej na nie przystają. Ze strony banków to świadoma strategia, dzięki której mogą mniej stracić niż po wieloletnim procesie. Następuje kompleksowe rozliczenie roszczeń stron. Bank otrzymuje zwrot wypłaconego kredytu, a frankowicz – łączną sumę rat, które płacił od początku zawarcia umowy kredytowej do zawarcia umowy ugody. Odsetki są najczęściej pomijane. Frankowiczowi są zaś zwracane poniesione koszty procesu.
– Dzięki takiemu rozwiązaniu bank nie musi płacić kancelariom za wieloletnią obsługę sądową. Nie ponosi też kosztów sądowych za przegraną sprawę. Biorąc pod uwagę, że niektóre banki mają tysiące spraw, to olbrzymia oszczędność. Wiedzą o tym, że sprawy frankowe są już praktycznie nie do wygrania w sądzie, więc obrały taką strategię. Na ich postawę oczywiście w sposób zdecydowany wpłynął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Od 2019 roku każde jego orzeczenie było coraz gorsze dla banków, a coraz lepsze dla frankowiczów. Akcja ugodowa jest bardzo szeroka – stwierdza dr Szuszkiewicz.
Do tego dr Choptiany-Mańka podkreśla, że czas rozpatrywania spraw różni się w zależności od stopnia skomplikowania sporu oraz właściwości miejscowej. Sądy okręgowe w mniejszych miastach działają zwykle sprawniej niż te w dużych ośrodkach, co wynika głównie z różnic w obciążeniu liczbą procesów. Średni czas rozpatrywania sprawy frankowej w 2025 roku wynosił w pierwszej instancji 12-18 miesięcy, a w drugiej – 8-14 miesięcy.
– Oznacza to, że pełne postępowanie sądowe trwa obecnie około 2-3 lat, podczas gdy w poprzednich latach procesy te zajmowały nawet 5 lat, bez pewności co do ostatecznego wyniku. Nie ulega jednak wątpliwości to, że przewidywany czas rozstrzygnięcia sprawy na drodze sądowej pozostaje wciąż bardzo długi. Z tego powodu wielu frankowiczów decyduje się na zawarcie ugody z bankami. Uzyskują wprawdzie mniej korzystne warunki finansowe, ale znacząco skracają czas rozwiązania sporu, ograniczają związane z tym koszty oraz zabezpieczają się przed ewentualnymi dalszymi roszczeniami ze strony banków – dodaje ekspertka.
Ponadto adwokat Milena Mocarska zastrzega, że sprawy, które wpłynęły do sądów w latach 2024-2025, nie są jeszcze zakończone – przynajmniej, jeśli chodzi o Warszawę, Katowice czy Gdańsk. W jej ocenie, realne szanse na przyspieszenie rozpoznania tego typu spraw dawałoby zwiększenie liczby sędziów i pracowników administracyjnych w wydziałach sądów rozpoznających sprawy frankowe.
– Załatwienie sprawy frankowej rozumiane jako prawomocne zakończenie jej w dwóch instancjach to obecnie kwestia kilku lat. Poza Warszawą zdarza się czasem uzyskać korzystny wyrok w I instancji w ciągu 3 miesięcy od złożenia pozwu – podsumowuje prawniczka z MBM Legal.
Kontrabanda na sygnałach
Ponad 105 tysięcy paczek nielegalnych papierosów o wartości blisko 1,9 mln złotych przechwycili w województwie warmińsko-mazurskim funkcjonariusze Straży Granicznej przy udziale Policji. Zatrzymano 50-letniego mężczyznę i 47-letnią kobietę. Działania funkcjonariuszy uchroniły Skarb Państwa przed utratą ponad 3 mln złotych. Tyle wyniosłyby uszczuplenia podatkowe, gdyby papierosy zostały sprzedane.
Funkcjonariusze Grupy Operacyjno-Śledczej Placówki Straży Granicznej w Elblągu współpracując z policjantami Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, pod koniec listopada w Reszlu udaremnili dystrybucję wyrobów akcyzowych.
W wyniku przeszukania pomieszczeń magazynowych zajmowanych przez zatrzymanych, mundurowi ujawnili ponad 105 tysięcy paczek nielegalnych papierosów, pojazd osobowy i dwa pojazdy dostawcze służące do przewozu kontrabandy. Co więcej, w mieszkaniu zatrzymanego ujawniono około 440 tysięcy złotych i 30 tysięcy euro.
Zatrzymani w nietypowy sposób realizowali proceder. Do transportu służyły im pojazdy posiadające oznaczenia karetek pogotowia. Mimo ich pomysłowości, mundurowych nie udało się oszukać.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty paserstwa celnego i akcyzowego. Czyn, którego się dopuścili, zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3. Nad sprawą dalej pracują funkcjonariusze z Placówki SG w Elblągu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kętrzynie.
źródło: MOSG
Większość Polaków chce w tym roku zmieścić świąteczne koszty w granicach 200-500 zł na osobę
Większość Polaków chce w tym roku zmieścić świąteczne koszty w granicach 200-500 zł na osobę
W tym roku na celebrowanie Wigilii i Bożego Narodzenia Polacy najczęściej chcą wydać 200-300 zł lub 400-500 zł w przeliczeniu na jedną osobę. Planowane kwoty zawierają koszty m.in. żywności, dekoracji, prezentów, spotkań czy wyjazdów. Natomiast najrzadziej podawany przedział to 800-900 zł – 2,6%. Nic nie wyda, bo np. nie obchodzi świąt, 2,6% ankietowanych. O 200-300 zł głównie mówią seniorzy i osoby nieujawniające wysokości swoich dochodów. Z kolei 400-500 zł szykują rodacy w wieku 45-54 lat, zarabiający 3000-4999 zł netto miesięcznie.
11,4% Polaków przeznaczy na celebrowanie Wigilii i Bożego Narodzenia (m.in. na żywność, dekoracje, prezenty, spotkania czy wyjazdy) 200-300 zł. Niewiele mniej osób wskazuje przedział 400-500 zł – 11,3%. Tak wynika z badania współautorstwa Shopfully Poland, przeprowadzonego na próbie ponad tysiąca dorosłych Polaków. Uczestnicy sondażu mogli wybrać spośród 13 odpowiedzi, w tym 11 przedziałów od poniżej 100 zł do powyżej 1000 zł.
– Widać współistnienie dwóch najpopularniejszych modeli podejścia do świątecznych kosztów, tj. bardziej oszczędnego oraz umiarkowanego, pozwalającego na szerszy zakres zakupów, np. bogatszy koszyk spożywczy i dodatkowe elementy świąteczne. To nie jest zaskoczenie, ponieważ już na poziomie praktyki życia codziennego święta są segmentowane. Oznacza to, że inne wydatki ponosi osoba samotna, inne – rodzina z dziećmi, a jeszcze inne – gospodarstwo domowe organizujące Wigilię dla większej liczby osób – komentuje dr Sebastian Zupok z uczelni WSB-NLU.
Na kolejnych miejscach w zestawieniu znalazły się wskazania 300-400 zł – 11,2%, powyżej 1000 zł – 11%, a także 100-200 zł – 10%. Robert Biegaj z Shopfully Poland mówi, że z deklaracji Polaków wyłania się bardzo zróżnicowany obraz tegorocznych wydatków świątecznych. Podobną popularnością cieszą się zarówno niższe progi, tj. 100-200 zł czy 200-300 zł, jak i typowo średni poziom, czyli 300-500 zł. Jednocześnie aż 11% badanych planuje wydać ponad 1000 zł.
– To pokazuje silną polaryzację stylów świętowania – od skromnych, bardzo racjonalnych budżetów, przez umiarkowane i standardowe święta, aż po wydatki znacząco wyższe, często związane z większymi rodzinami, prezentami premium czy wyjazdami. Co ważne, takie deklaracje zwykle są zaniżone, bo w praktyce Polacy tradycyjnie wydają więcej, niż początkowo zakładają – m.in. przez nieplanowane zakupy, emocjonalny charakter świąt i rosnące ceny. W rzeczywistości tegoroczne Boże Narodzenie może okazać się droższe, niż wynika to ze wstępnych zapowiedzi respondentów – uzupełnia ekspert z Shopfully Poland.
Do tego badanie wykazało, że 8,9% respondentów jeszcze nie wie, ile wyda. Przedział 900-1000 zł wybiera 8,2% ankietowanych, a 500-600 zł – 8,1%. Dalej uplasowały się takie wskazania, jak 600-700 zł – 5,6%, a także 700-800 zł – 5,2%. Dr Sebastian Zupok jest zdania, że relatywnie wysoki odsetek osób niezdecydowanych można interpretować jako efekt trzech nakładających się czynników.
– Po pierwsze, część respondentów nie ma jeszcze w pełni ustalonych planów, np. co do miejsca i liczby spotkań świątecznych oraz ewentualnych wyjazdów. Po drugie, na decyzje wpływa niepewność cenowa – szczególnie w kategoriach, w których finalny koszyk zależy od jakości i ilości produktów, w tym żywności i prezentów. Po trzecie, wielu konsumentów ma trudność w precyzyjnym oszacowaniu kosztów rozproszonych, bo część wydatków pojawia się wcześniej i bywa pomijana w deklaracji. To są np. drobne zakupy prezentowe, dekoracje i dojazdy – wyjaśnia ekspert z WSB-NLU.
Najrzadziej podawany jest przedział 800-900 zł – 2,6%. Nic nie wyda, bo np. nie obchodzi świąt 2,6% Polaków. Z kolei poniżej 100 zł przeznacza na ww. cel 3,9% rodaków. Zdaniem eksperta z Shopfully Poland, najrzadsze wskazania pokazują, że bardzo niskie lub zerowe wydatki dotyczą nielicznych osób, które obchodzą święta symbolicznie lub wcale ich nie celebrują.
– Przedział 800-900 zł jest pośredni i rzadziej wybierany, bo część osób wydaje mniej, a część – więcej. W praktyce sytuacja, w której nie poniesie się żadnych kosztów, jest możliwa, ale rzadko spotykana, ponieważ nawet symboliczna kolacja wigilijna czy drobne prezenty generują wydatki. Wyniki te potwierdzają, że Boże Narodzenie pozostaje w Polsce wydarzeniem o silnym wymiarze tradycyjnym i społecznym – wyjaśnia Robert Biegaj.
Wydatki rzędu 200-300 zł wskazują głównie osoby w wieku 75-80 lat, nieujawniające wysokości swoich dochodów, z miejscowości liczących od 50 tys. do 99 tys. mieszkańców. Natomiast 400-500 zł deklarują przede wszystkim rodacy w wieku 45-54 lat, zarabiający 3000-4999 zł netto miesięcznie, z miejscowości mających od 20 tys. do 49 tys. ludności. Dr Sebastian Zupok zauważa, że w przypadku seniorów niższy budżet na osobę może wynikać z bardziej tradycyjnego modelu świąt, w tym z większej koncentracji na domowych formach celebracji, a także z ostrożniejszego podejścia do wydatków. Dodatkowo część osób w tym wieku spędza święta u rodziny jako goście, co naturalnie ogranicza ich własne koszty.
– Zakres wydatków 400-500 zł wybierają przede wszystkim osoby w wieku 45-54 lat, z przeciętnym dochodem netto 3000-4999 zł oraz mieszkańcy mniejszych miast liczących 20-49 tys. mieszkańców. Wynika to z faktu, że osoby te często mają rodziny i chcą zapewnić tradycyjne, umiarkowane święta, dostosowane do swoich możliwości finansowych. Kwota 400-500 zł stanowi w ich przypadku złoty środek. Nie jest symboliczna, ale też nie jest nadmiernie wysoka, co odzwierciedla praktyczne, rozsądne podejście do planowania świątecznego budżetu – podsumowuje Robert Biegaj.
-Monday News
























































