Wydanie nr 95 / 2024   

 

piątek, 04 kwiecień 2025 09:40

ZUS odrzuca ponad 37 proc. wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy

Napisał
ZUS odrzuca ponad 37 proc. wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy

Według danych ZUS, w ubiegłym roku liczba wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy spadła o niespełna 1% w porównaniu z 2023 rokiem. Ostatnio najwięcej takich przypadków zostało zarejestrowanych w woj. śląskim, mazowieckim i wielkopolskim. W 2024 roku podjęto ponad 46 tys. decyzji przyznających ww. świadczenie i przeszło 27 tys. – odmownych. Te ostatnie stanowiły więc 37,1% ogółu. Część ekspertów przekonuje, że liczba takich orzeczeń jest relatywnie wysoka i wiele osób dochodzi swoich praw na drodze sądowej.

Jak wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), w 2024 roku liczba zarejestrowanych wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy wyniosła 86,8 tys. To o 0,8% mniej niż w 2023 roku, kiedy było ich 87,5 tys. Z kolei porównując ubiegłoroczne dane z tymi za 2022 rok, widzimy wzrost o 2,4%. W 2022 roku takich przypadków stwierdzono 84,8 tys. Dla porównania, w 2021 roku było 87,7 tys. zgłoszeń, a w 2020 roku – 83,9 tys.

– Wnioski o przyznanie prawa do renty nie dotyczą wyłącznie osób tracących zdrowie w wyniku wypadku w pracy lub choroby zawodowej. To są także wnioskodawcy z wrodzonymi problemami zdrowotnymi. O świadczenie starają się też osoby z ograniczoną możliwością wykonywania pracy zawodowej w wyniku własnych problemów psychicznych lub spowodowanego przez siebie wypadku, np. komunikacyjnego pod wpływem alkoholu lub używek – informuje Anna Maria Dukat, ekspertka BCC ds. niepełnosprawności i polityki senioralnej.

Z kolei dr Marcin Wojewódka, prezes Instytutu Emerytalnego, zaznacza, że w analizowanym okresie liczba wniosków utrzymała się na stabilnym poziomie. Zdaniem eksperta, oznacza to brak nagłych zmian w stanie zdrowia naszego społeczeństwa i również w warunkach świadczenia pracy. W ostatnich latach nie zaistniał żaden czynnik wpływający pozytywnie czy negatywnie na liczbę wniosków. Sytuacja taka jest neutralna dla rynku pracy. Nie powoduje ona bowiem np. jakiegoś exodusu, co było widoczne w 2017 roku wraz z obniżeniem wieku emerytalnego.

– Analizujemy dane z ZUS, ale orzecznictwo do celów rentowych przyznaje nie tylko ta instytucja ubezpieczeniowa. Są jeszcze KRUS – dla rolników i ich rodzin, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji – dla osób zatrudnionych w służbach mundurowych. Jednak tylko ZUS zatrudnia na pełnoetatową umowę o pracę lekarzy – dodaje ekspertka BCC.

Patrząc na dane z 2024 roku, najwięcej wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy zarejestrowano w województwie śląskim – 11,6 tys. Dalej w zestawieniu mamy woj. mazowieckie – 10,2 tys., wielkopolskie – 9,4 tys., małopolskie – 6,9 tys. oraz kujawsko-pomorskie – 6,4 tys. Natomiast na końcu rankingu widać opolskie – 1,3 tys., podlaskie – 2,2 tys. oraz świętokrzyskie – 2,5 tys.

– Trudno wskazać jeden powód, dlaczego akurat w tych województwach jest najwięcej i najmniej wniosków. Pracownicy i przedsiębiorstwa zmieniają swoje miejsca pobytu. Wiele firm szybko powstaje i zamyka swoją działalność. Na Śląsku życie gospodarcze kręci się wokół górnictwa, ale i gęstość zaludnienia nie jest mała. W woj. mazowieckim rozwój gospodarczy kwitnie przy stolicy i jest sporo mieszkańców. Z kolei w zachodniej części kraju przemysł jeszcze dobrze działa. Tam mieszka ludność pracująca – komentuje Anna Maria Dukat.

W 2024 roku liczba decyzji przyznających rentę z tytułu niezdolności do pracy wyniosła 46,2 tys. Odmów było 27,3 tys. (62,9% – 37,1%). W 2023 roku było to odpowiednio 44,2 tys. i 27,4 tys. (61,7% – 38,3%), a w 2022 roku – 43 tys. i 27,1 tys. (61,3% – 38,7%). Jak przekonuje dr Marcin Wojewódka, liczba decyzji odmownych jest relatywnie wysoka. Jednak poziom z ubiegłego roku nie odbiega znacząco od praktyki lat poprzednich. Według prezesa Instytutu Emerytalnego, wskazuje to na dosyć szczelny system przyznawania rent, a niektórzy może nawet stwierdzą, że istnieją stosunkowo restrykcyjne kryteria przyznawania świadczeń. Ekspert dodaje, że nie znamy statystyk dotyczących prób wyłudzeń świadczeń, ale niestety w każdym stadzie znajdą się czarne owce.

– Żeby uzyskać prawo do renty chorobowej z ZUS, trzeba być osobą bardzo odporną psychicznie i mieć w sobie desperację. Wiem to z własnej wiedzy oraz doświadczenia, zarówno osobistego, jak i znajomości tematyki. Niestety, orzecznictwo zdolności do pracy przez lekarzy orzeczników ZUS budzi ogrom wątpliwości. Często jest określane cudownym ozdrowieniem pacjenta. Dlatego wiele osób dochodzi swoich praw na drodze sądowej – stwierdza ekspertka z BCC.

Z udostępnionych danych wynika również, że w 2024 roku zarejestrowano o 13,3 tys. więcej wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy, niż wydano decyzji w tej kwestii. Dr Wojewódka podkreśla, że proces przyznawania tego świadczenia nie należy do najłatwiejszych. To nie jest wizyta celem zbadania wzroku dla uzyskania szkieł korekcyjnych, dlatego musi trwać. W opinii eksperta, powyższe dane mogą wskazywać na pewne przeciąganie w czasie czy nawet opóźnienia. Sytuacja może wynikać z ograniczonej liczby orzeczników lub długiego procesu analizy medycznej.

-MondayNews

Skomentuj



joomla

 Żuławy TV - Regionalna Telewizja z powiatu nowodworskiego.

+48 513 829 291  kontakt@zulawytv.pl